poniedziałek, 4 czerwca 2012

Stosikowe come back:)

   Dawno, oj dawno nie prezentowałam Wam już licznych przyczyn mojej radości. Jakoś tak się złożyło. Jednak ostatnio zapragnęłam, by ujrzały one światło dzienne. W dużej mierze są one już jeśli nie zrecenzowane, to przynajmniej przeczytane, ale co tam. No więc ta dam! Patrzcie, podziwiajcie, dzielcie się swoimi odczuciami, zachęcajcie, odradzajcie:)
1) Kwiaty na poddaszu - Virginia C. Andrews - niespodziewana przesyłka od Świata Książki:) Żadna książka już dawno tak bardzo mnie nie wciągnęła i jednocześnie wycieńczyła emocjonalnie. Świat przerażający, ale i intrygujący zarazem. Recenzja wkrótce.
2) Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął - Jonas Jonasson - również od Świata Książki książka ekstra, podobno o tyleż szalona, co absurdalna, nierealna i groteskowa. Coś bardzo mocno w moim stylu; jedyny minus, to porównanie do Forresta Gumpa, a to chyba najgorsza reklama, jaka może być; taki sposób na PR mierzi mnie przeokrutnie.
3) Dziewczynka, która widziała zbyt wiele - Małgorzata Warda - recenzyjna od Prószyńskiego; przeczytana, recenzja wkrótce. Książka, która przywróciła mi wiarę w polską literaturę i stała się światełkiem w tunelu talentu rodzimych twórców.
4) Tam gdzie Ty - Jodi Picoult - recenzyjna od Prószyńskiego. Zabieram się do tej Picoult niczym przysłowiowy pies do jeża. Powszechne achy i ochy z jednej strony zachęcają, ale z drugiej ustawiają poprzeczkę moich wymagań coraz wyżej. Przeczytamy, zobaczymy.
5) Ocal mnie - Lisa Scottoline - 
6) Zielony dom - Mario Vargas Llosa - wreszcie mam. Każda kolejna książka tego autora na mojej półce to balsamik na moje zakochane w jego twórczości serducho:)
7) Samsara. Na drogach, których nie ma - Tomek Michniewicz - po przeczytaniu jego fenomenalnej "Gorączki" zdobycie debiutanckiej książki pana Tomka było tylko kwestią czasu. Talentu i pasji mógłby mu pozazdrościć niejeden twórca. Dla mnie Tomek Michniewicz jest wielką obietnicą polskiej literatury podróżniczej.
8) Lalki w ogniu. Opowieści z Indii - Paulina Wilk - zrecenzowana. Wnikliwe i pełne pasji wejrzenie w głąb Hinduskiej duszy. Bardzo dobry reportaż, nominacja do NIKE 2012.
9) Urodziłam się dziewczynką - Harris, Welsh, Lette, Guo, Butcher, Phillips, Moggan - zrecenzowana. Opowieści o ciężkim, tragicznym wręcz losie kobiet z różnych stron świata.
10) Europa blues - Arne Dahl - od Muzy - wielką miłośniczką kryminału nie jestem, ale od czasu do czasu zagłębić się w zagadkową fabułę lubię. Wiem, że to część cyklu i zastanawiam się, czy muszę zacząć od pierwszej powieści Dahla, czy nie ma to znaczenia dla jasności fabuły?
11) Jutrzejsza miłość - Shirley Abbot - wymiankowa od Leny. Opis na okładce jest bardzo interesujący, w tle brzmią echa tragedii WTC. Ciekawam:)
12) Biała Masajka - Corinne Hofmann - Lena wiedziała, czym mnie uszczęśliwić. Ta książka to istny strzał w dziesiątkę mojego gustu. Uwielbiam powieści o zderzeniu z innymi, egzotycznymi dla nas kulturami.
13) Cień wiatru - Carlos Ruiz Zafon -też wymiankowa; miałam kiedyś spotkanie pierwszego stopnia z Zafonem w tym jego dziele, nie zakończyło się ono niestety powodzeniem. Zaciekawiła mnie jednak na tyle, by dać jej kiedyś drugą szansę. Dzięki Lenie stanie się to prawdopodobnie szybciej, niż przypuszczałam.
14) Mrowisko - E. O. Wilson - recenzyjna od Zysku i S-ka; książka napisana przez biologa i przyrodoznawcę, bardzo zachęcający opis na okładce; chyba największa zagadka i niewiadoma w tym stosiku.

17 komentarzy:

  1. Z Picoult mam tak samo, jak Ty. Przez te powszechne achy mam jej spróbować, już ją nawet z biblioteki przyniosłam... i nic, termin się skończył i oddałam nieprzeczytaną. Ale jeszcze kiedyś z nią spróbuję.:)
    "Samsarę" miałam wypożyczyć z biblioteki uniwersyteckiej, ale już raczej nic z tego nie będzie. Trochę szkoda...
    "Kwiaty na poddaszu" pewnie kiedyś dopadnę, ale "Stulatek" mnie tak ze wszystkich stron atakuje, że chyba z przekory nie przeczytam. Na "Lalki w ogniu" też kiedyś się skuszę. Za to "Biała Masajka" kompletnie mi nie podeszłą, porzuciłam ją po 20 stronach. Strasznie irytowała mnie infantylność autorki, a i styl jakoś nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę książkowej wersji "Kwiatów na poddaszu" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Cień wiatru", Picoult oraz Vargas Losa z chęcią zagościliby na mojej półce ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne zdobycze, w Tam gdzie ty sama się ostatnio zaopatrzyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Maksymalnie mnie wkurzyłaś:) jak ja ci zazdroszczę zdobyczy. No i oczywiście czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, śliczne stosy :)
    Ja się niestety na Jodi Picoult zawiodłam, ale może jeszcze kiedyś spróbuję sięgnąć po jej książki.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny stos, życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aha Llosa jeste rewelacyjny:)Widzę ,że czytasz "Nagą ..." to byłą ostatnia książka przeczytana w 2011, mile ją wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze, że się nawróciłaś bo stosiki są rozkoszą dla oka (no dobra, trochę i solą w oku) ;)
    Widzę, że przeczytałaś "Dziewczynkę..." Wardy, wyczekuję więc recenzji, chętnie poznam Twoje zdanie.
    Michniewicz u mnie zbyt długo czeka na półce. Sama nie wiem, czemu wciąż odmawiam sobie przyjemności czytania.
    "Biała Masajka" bardzo przypadła mnie do gustu, Ty również powinnaś być z niej zadowolona :)
    Miłych lektur !:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe stosiska:D
    Chętnie bym porwała parę książek:D

    OdpowiedzUsuń
  11. No,no podoba mi się ten stosik. Niektóre bym chciała przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tu książek, które chciałabym przeczytać, na pewno nie Picoult, też, jak Moreni, przyniosłam z biblioteki, ale odleżała swoje i oddałam. Zazdroszczę zbiorku, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. O, tych "Lalek w ogniu" to zazdroszczę:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystko bym Ci chyba z chęcią zabrała :)
    Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń